On 18 Paź, 23:52, "Stanislaw Sidor" <sts_nos...@uranos.eu.org> wrote:
> > Wyliczono precesję Merkurego z OTW?
> > Nie wyliczono - wyliczono precesję punktu próbnego,
> > czyli o zerowej masie: m/M = 0.
> > I do tego przybliżoną, bo dokładnie i tak tam wyjdzie zero!
>
> Wyliczono z OTW i efemerydy tak wyliczone dla Merkurego dobrze zgadzaja sie
> z obserwacjami (lepiej niz z dowolnej innej znanej dotad teorii).
Niestety, ale w ramach otw nie rozwiązano problemu dwóch ciał.
Rozwiązano problem pola jednej masy,
czyli ruch punktu w polu centralnym.
W III prawie Keplera stoją obie masy,
a w wersji wyliczonej z OTW tylko jedna -
jakim cudem chcesz tu uzyskać zgodność z Newtonem?
Z Newtona wychodzi 44'' - akurat dokładnie tyle ile trzeba?
W XIXw nie nie znali masy Merkurego -
Le Verrier jakieś pierdoły powyliczał i stąd ten
cyrk idiotów matematycznych, który trwa do dziś.
> Tak samo slynne doswiadczenie potwierdzajace ugiecie swiatla w poblizu masy
> (Slonca) - liczono z OTW i z Netwona (dla masy probnej biegnacej z
> predksocia c). Wyniki podobnego rzedu, ale jak zaczac dokladnie mierzyc, to
> z Newtona glupoty wychodza. Cos wiec w tej teorii nie gra :)
Dawno wyliczono to poprawnie i pasuje.
To jest efekt optyczny, czyli elektromagnetyzm,
a grawitacja występuje pośrednio.
Wzór z otw - ugięcie: ~M/r, jest co najwyżej aproksymacją I-rzędu,
poprawny dla słabych pól i typowych gwiazd - w stylu Słońca.
To ugięcie i tak nie jest stałe, pewnie zależy
od fazy aktywności słonecznej - porównaj kilka różnych pomiarów.
Może opóźnienie Shapiro potwierdza dylatację czasu, co?
Jest ugięcie, więc musi być i opóźnienie -
tor krzywy jest dłuższy o linii prostej - rzecz oczywista.
Nie ma nic nowego otw - to tylko plac zabaw dla matołów
matematycznych.