Stanislaw Sidor pisze:
> Newsuser Szopa (szopa@nie.podam.spamerom.adresu.br) wrote:
>> Stanislaw Sidor pisze:
>>> Newsuser Szopa (szopa@nie.podam.spamerom.adresu.br) wrote:
>>>
>>> [do Wiktora]
>>>> Pewnie się zdziwisz jak się dowiesz, że stan nieważkości to jest
>>>> stan ... spadku swobodnego w polu grawitacyjnym. Zarówno obserwator
>>>> znajdujący się w sondzie (powiedzmy iSS) jak i sama sonda spadają z
>>>> tą samą prędkością. Spadają na skutek działania siły grawitacji
>>>> (gdyby nie siła grawitacji, to by nie spadali :) ).
>>>
>>> Coraz bardziej sie upewniam, ze Ten Szop dyskutuje w dziedzinie
>>> fizyki XVIII wieku :)
>>
>> Może to cię zdziwi, ale równania Newtona i prawa Keplera nie zmieniły
>> się przez ostatnie 200 lat :)
>
> Teoria, w ktorej obowiazywaly epicykle planet tez sie nie zmienila i
> nawet calkiem przyzwoicie dziala :)
Ale od czasów kopernikańskich wiemy, że jest ona błędna. Nie dotyczy to
ani teorii Newtona ani praw Keplera.
>> Ale zapytam w takim razie, jak należałoby opisać problem stanu
>> nieważkości posiłkując się fizyką XXI-wieczną.
>
> Tak jak stoi w OTW i to siegajac jedynie do pierwszej polowy XX wieku :)
Skoro koniecznie chcesz strzelać z armaty do wróbla :) Nie mniej ciekaw
jestem jak opiszesz ideę stanu nieważkości siegając od OTW. Słucham :)
--
Ten Szop