On 8 Wrz, 07:00, Jarosław Lubczyński <gu...@who.com.pl> wrote:
>
> > Bez przesady - wyliczyli te 4cm z wydłużania doby: 1.7 ms / 100 lat.
>
> To zgadnij po co załoganci Apolla-któregoś zostawili na Księżycu
> odbłyśnik laserowy :)
Wyeliminowali tylko błędy wynikające z nierówności
powierzchni Księżyca., czyli z kilkaset metrów.
> > Pomiary z precyzją cm na orbicie 380 tyś km,
> > która się obraca, huśta, przekręca, z libracjami
> > Księżyca (tam stoi to lusterko), perygeum skacze
> > o kilka tyś km... a na Ziemi chodzą wyboje pływowe?
>
> > Marzenia... w przypadku Pioniera o ile km się pomylili?
>
> I powstało kilka ciekawych hipotez, które usiłują wyjaśnić to zjawisko.
> Niektóre dość rewolucyjne :)
Pewnie zapomnieli, że wiatr słoneczny ma masę:
satelita oddala się i ma coraz więcej tej masy za sobą,
więc grawitacja rośnie i zwalnia.
Gęstość cząstek wiatru maleje najpierw z kwadratem odległości:
m(r) = ro0*4pi r^2/r^2dr = ro0*4pi*r,
w granicach od r = promień Słońca, do Jowisza,
albo trochę bliżej - z 3 - 4au.
Dalej wiatr zwalnia, więc gęstość wolniej maleje,
i gdzieś np. od 5au maleje tylko proporcjonalnie do r:
m(r) = ro1*4pi r^2/r dr = ro1*2pi r^2, czyli tu masa rośnie już
kwadratowo,
a grawitacja maleje kwadratowo, stąd:
a = m(r)/r^2 = const*r^2/r^2 = const
no i tą stałą tam zmierzono: a = ~8*10^-10 m/ss.
H*c = 2.5e-18 * 3e8 = 7.5e-10 m/ss,
czyli ta stała Habble'a to tylko parametr lokalny,
a nie jakieś globalne dymanie całego kosmosu.