I. Poniżej przedstawiam pobieżny, skrócony opis dwóch zjawisk - szersze
ich omówienie znajduje się w tekstach ZEF3-t
http://c_rasz.republika.pl/zef/zef3t.htm oraz ZEF3-z
http://c_rasz.republika.pl/zef/zef3z.htm - Chodzi o dwa nowe, dotąd nie
brane pod uwagę procesy, prowadzące do powstania red shiftu.
1. Pierwszy z nich, określony roboczo jako ZEF3-t - wiąże się z
przekazaniem (Transferem) energii: foton, przebywając obszar
czasoprzestrzeni, zniekształcony przez grawitacyjną obecność znacznych mas,
wykonuje na ich rzecz pewną niezerową pracę. Ubytek jego energii nie ma
charakteru kwantowego (dyskretnego), a wynika właśnie z owej wykonanej pracy,
o charakterze grawitacyjnym. Omówione są warunki, w jakich postulowane
zdarzenia zachodzić powinny. Opisane to zostało osobno, w tekście ZEF_3t.
http://c_rasz.republika.pl/zef/zef3t.htm
2. Drugie ze zjawisk, określone tu jako ZEF3-z ("zygzakowate") ma
charakter nieco pokrewny. Ponieważ jednak nie wiąże się z przekazywaniem
energii, dlatego też uważać je należy za proces odrębny. Poczerwienienie
fotonów ma w zasadzie nadal związek z efektem dopplerowskim, tak jak w
powszechnej, uznanej wykładni tego zjawiska, związanej z modelem
standardowym. Jednakże poniżej podniesiona zostaje konieczność dokonania
reinterpretacji tego, co tak naprawdę postrzegamy jako odległość od źródła
badanych fotonów.
a) Jeśli pomiędzy naszym detektorem, a źródłem odległych fotonów, znajdują
się znaczne masy - to mają one wpływ na drogę owych, rejestrowanych przez nas
fotonów, ich trajektorię (linię geodezyjną).
b) W osobnym tekście zostaje omówiona kwestia wpływu mijanych przez foton,
znacznych, a - co ważne: grawitacyjnie ewoluujących mas (co zachodzi "w
pewnym czasie" - czyli z niezerową prędkością) - kwestia ich wpływu na jego
zachowanie.
c) Wskazano sytuacje, w których następuje "paradoksalne" wydłużanie drogi
(rozciągnięcie trajektorii) podróżującego fotonu.
d) Jak się okazuje, może ono być wystarczająco skutecznie wywołane
oddziaływaniem mijanych, rozlicznych studni grawitacyjnych, które wszak
ewoluują, i to również w czasie gdy mija je foton!
e) i to właśnie rzutuje na jego trajektorię, a przede wszystkim (co tu
interesuje nas najbardziej) może powodować jej sukcesywne wydłużanie.
f) czyli: poczerwienienie tych fotonów nie będzie nam mówić o zmianach
relacyj pomiędzy ich źródłem, a naszym położeniem (detektorem), a będzie
jedynie skutkiem dynamicznie zmieniającej się, wciąż rozciąganej -
przebywanej przez nie drogi. Zachowanie fotonów przypomina więc w tym ujęciu
drogę pijaka do domu: jego trajektoria staje się coraz bardziej sinusoidalna,
w miarę jak zachodzi do kolejnych knajpek na kielicha...
3. Na koniec kilka podstawowych wniosków, płynących z ukazanych spostrzeżeń
nt. Red Shiftu:
a) ciemna energia może okazać się, jak w tym aspekcie wygląda - zbędna.
b) natomiast Wszechświat nie tylko nie musi się obecnie rozszerzać, ale
nawet przeciwnie: zapewne dominować może jego "zwijanie się"...
c) Jest ono dostrzegalne nie tyle "globalnie" - co raczej
"wszędzie-lokalnie" - dlatego dotychczas umykało szerokim (można by
powiedzieć: zbyt szerokim / globalnym) obserwacjom, czy też raczej
interpretacjom.
d) Owo zwijanie się powoduje, iż wprawdzie fotony z odległego źródła mają
(czy też "mieć powinny") prawdopodobnie "początkowe" przesunięcie ku
fioletowi, jednak gdy do niego dołożyć znaczne "zygzakowate" poczerwienienie,
to jako wypadkową - otrzymujemy to, co widać: odległe galaktyki wydają się
oddalać...
e) ... chociaż "wszędzie lokalnie" (na niemal każdym odcinku drogi
fotonu) ZDECYDOWANIE dominuje zbieganie się mijanej materii! (Co możemy
obserwować choćby wewnątrz naszej Grupy Lokalnej).
4. Szerzej omówione zostaje to zjawisko w tekście ZEF3-z. -
http://c_rasz.republika.pl/zef/zef3z.htm
Pozdrawiam - (c)RaSz